Showing 18 Result(s)

O pułapkach obalania mitów w „Historycznych bzdurach o średniowieczu” Anny Zielińskiej

Średniowiecze ma wyjątkowo złą prasę. Niewiele epok obrosło równie trwałym zestawem gotowych wyobrażeń: ludzie się nie myli, umierali w wieku trzydziestu lat, medycyna sprowadzała się do puszczania krwi i paskudnych terapii, Kościół zwalczał wszelką wiedzę, krzyżowiec zamykał żonę w pasie cnoty, feudał korzystał z prawa pierwszej nocy, a całą tę ponurą rzeczywistość rozświetlały właściwie tylko… …

Apokalipsa bez objawienia. O „Ludziach od szczurów” Igora Grudzińskiego

Pierwsze zdanie „Ludzi od szczurów” uruchamia obraz tyleż makabryczny, co absurdalny: na średniowieczne miasto zaczynają spadać ludzkie ciała. Nie pojedynczy trup, lecz dziesiątki szczątków uderzających w dachy i ulice niczym groteskowy deszcz. Dopiero pod koniec powieści okaże się, skąd się wzięły: dowódca oblegającej armii, obserwując stosy zmarłych na zarazę, wpada na pomysł wykorzystania ciał jako …

Kiedy przedmiot staje się pamięcią? O “Szaleństwie upamiętniania” Michała Mencfela

Co właściwie trzeba zrobić z kawałkiem drewna, kością, puklem włosów albo fragmentem tkaniny, żeby przestały być zwyczajnymi przedmiotami, a zmieniły się w szczeliny prowadzące w przeszłość? Kiedy szczątki stają się relikwią, rupieć – zabytkiem, a rzecz, której pochodzenia nie sposób nawet bezspornie potwierdzić – nośnikiem zbiorowej pamięci? I wreszcie: czy historyczna wartość przedmiotu rzeczywiście tkwi …

Jak opowiedzieć wojnę, nie tracąc z oczu człowieka? Recenzja książki “Monte Cassino 1944. Pięć miesięcy piekła we Włoszech” Jamesa Hollanda

W polskiej pamięci Monte Cassino ma niezwykle mocną siłę oddziaływania. Nazwa niemal automatycznie uruchamia kilka obrazów: klasztor na szczycie wzgórza, biało-czerwoną flagę, żołnierzy Andersa, maki na zboczach i pieśń Feliksa Konarskiego. W tym narodowym skrócie bitwa zaczyna się właściwie wtedy, kiedy do walki wchodzi 2. Korpus Polski, a kończy 18 maja 1944 roku, kiedy patrol …

PRL w gabinecie osobliwości

Jest taki sposób opowiadania o PRL, który narodził się długo po upadku komunizmu. Składają się na niego obrazy wywołujące pewnego rodzaju sentymentalną tęsknotę, jak zakupy w Pewexie, wyjazdy na wakacje maluchem, meblościanka w każdym domu, pomarańcze z Kuby na święta i kilka seriali odtwarzanych dziś z mieszaniną nostalgii i pobłażliwości. Im dalej od 1989 roku, …

Lepiej przestrzelić z ambicji niż trafić w przeciętność. „Utajony Front Objazdowy” Lucyny Grat

„Utajony Front Objazdowy” Lucyny Grad to powieść ambitna, żywa i odważna, która wyraźnie pokazuje, że autorka ma własny głos i nie boi się ryzyka formalnego. Autorka proponuje rozwiązanie znacznie bardziej ryzykowne niż klasyczna powieść historyczna i – co warto podkreślić – bardziej ambitne. Największą wartością powieści jest świeżość: nie tylko pomysłu, ale też sposobu myślenia …

Głód, który rodzi demony. Recenzja powieści “Zwinka. Opowieść o głodzie” Bartosza Matkowskiego

Bartosz Matkowski w Zwince. Opowieści o głodzie podejmuje temat, który łatwo sprowadzić albo do suchej rekonstrukcji historycznej, albo do katalogu okrucieństw: przymusową kolektywizację, rozpad ukraińskiej wsi i katastrofę Wielkiego Głodu. Wybiera jednak rozwiązanie znacznie bardziej ryzykowne. Łączy powieść historyczną z folk horrorem, opowieścią inicjacyjną i apokaliptycznym mitem, w którym realne mechanizmy terroru stopniowo obrastają w …

Między historią wojskowości a historiozofią cywilizacji. O „Mieczu i bułacie” Raymonda Ibrahima

W historiografii relacji między światem islamu a chrześcijańskim Zachodem od wielu lat ścierają się dwie przeciwstawne tendencje. Pierwsza podkreśla wielowiekową wymianę kulturową, gospodarczą i intelektualną, wskazując na przestrzeń współpracy oraz przenikania się cywilizacji. Druga akcentuje przede wszystkim wymiar konfliktu, traktując dzieje obu wspólnot jako historię nieustannej rywalizacji militarnej i religijnej. Raymond Ibrahim w książce Miecz …

Historia, pamięć, wyparcie. O “Dziadach i dybukach” Jarosława Kurskiego

Są książki rodzinne, które pozostają wyłącznie prywatnym archiwum wspomnień. Zdarzają się też takie, które wykorzystują historię rodziny jako soczewkę skupiającą doświadczenie całych pokoleń. Dziady i dybuki Jarosława Kurskiego należą zdecydowanie do tej drugiej kategorii. To jedna z najbardziej ambitnych polskich książek non-fiction ostatnich lat – monumentalna opowieść o pamięci, asymilacji, polsko-żydowskiej tożsamości, ziemiaństwie kresowym, wojnie …

Królowa wychodzi z cienia. „Sonka. Ostatnia żona Jagiełły” Doroty Pająk-Pudy

Sonka. Ostatnia żona Jagiełły Doroty Pająk‑Pudy wpisuje się w nurt beletryzowanych biografii królowych i księżniczek późnego średniowiecza, który autorka rozwija konsekwentnie od debiutanckiej powieści o Elżbiecie Rakuszance. Tym razem podejmuje próbę przywrócenia Zofii Holszańskiej należnego miejsca w dziejach, a robi to w sposób interesujący zarówno dla miłośników powieści historycznej, jak i czytelników szukających opowieści o …