Showing 22 Result(s)
black framed eyeglasses and lipstick on open book

Recenzja przedwydawnicza – co to takiego i czy debiutant jej (naprawdę) potrzebuje?

Recenzja przedwydawnicza to nie fanaberia czy luksus, ale rozsądna inwestycja w powodzenie debiutu. To zewnętrzna, profesjonalna ocena tekstu oparta na praktyce i realiach rynku wydawniczego. Nie tylko pokazuje, co w tekście działa, ale też wymienia, co blokuje ci drogę do publikacji z wymarzonym wydawnictwem lub profesjonalnego self‑publishingu. Dlaczego nie wystarczy opinia mamy, siostry i “betów”? …

To nie jest (do końca) książka o Japonii. „Gdzie rosną cedry” Craiga Moda

W ostatnich latach literatura podróżnicza coraz częściej odchodzi od klasycznej formuły reportażu geograficznego, a Gdzie rosną cedry. Zapiski z wędrówki przez Japonię Craiga Moda jest wyrazistym przykładem tego zjawiska. W tym przypadku sięgamy po opowieść o Japonii, a otrzymujemy książkę o żałobie, pamięci i samotności. Czy to krytyka książki Moda? Niekoniecznie. Craig Mod przemierza starożytny …

Między ambicją a niedosytem. Krytyczne spojrzenie na „Ziemianki” Marty Strzeleckiej

Po spektakularnym sukcesie Chłopek Joanny Kuciel-Frydryszak polski reportaż historyczny wszedł w nową fazę zainteresowania historią kobiet z niższych warstw społecznych. W ten trend wpisują się Ziemianki. Co panie z dworów łączyło z chłopkami Marty Strzeleckiej – książka, która miała pokazać drugą stronę społecznej układanki, dostrzec historię kobiet nie z perspektywy chaty, lecz dworu. To publikacja …

Buraki, obłęd i rozpad – fenomen „Beta vulgaris”

„Beta vulgaris” Margie Sarsfield to debiut świadomie wymykający się prostym klasyfikacjom. Reklamowany jako ekohorror, okazuje się przede wszystkim studium psychicznego rozpadu młodej kobiety wrzuconej w świat pracy fizycznej, klasowego upokorzenia i wstydu związanego z ciałem. Największy problem podczas lektury “Beta vulgaris” to rozbieżność między obietnicą a realizacją. Wydawca sugeruje ekohorror, folkową grozę czy weird, tymczasem …

Krzyk, którego nie słychać. O pamięci ziemi w powieści “Nocami krzyczą sarny”

Nocami krzyczą sarny Katarzyny Zyskowskiej to powieść gęsta i wielowarstwowa, sytuująca się wyraźnie w nurcie współczesnej prozy ambitnej, która łączy realizm psychologiczny z elementami grozy, mitu i historii. To literatura pamięci – osobistej, zbiorowej i wypartej – ale także literatura miejsca, w której przestrzeń nie jest tłem, lecz pełnoprawnym uczestnikiem narracji. Autorka konstruuje fabułę na …

Neurobiologia krytyki: Jak mózg reaguje na ocenę i dlaczego to ważne dla początkujących pisarzy

Każdy pisarz, niezależnie od doświadczenia, prędzej czy później musi zmierzyć się z krytyką swojej pracy. Dla debiutantów i początkujących autorów ta konfrontacja bywa szczególnie bolesna, często podcinając skrzydła literackim marzeniom. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź kryje się w fascynujących mechanizmach naszego mózgu, które sprawiają, że krytyka dosłownie “boli”. Dlaczego krytyka boli? Czy wiesz, że mózg …

A Ty – piszesz książkę, czy kopiujesz scenariusz filmowy?

Żyjemy w epoce kina, telewizji i sieci streamingowych. Filmów i seriali, które wciągają, bo mają piękne kadry, dobrą muzykę, wspaniałych aktorów. Trudno się dziwić, że większość historii „wchłaniamy” dziś z ekranu. Niestety, wielu autorów i autorek – często zupełnie nieświadomie – próbuje przenieść filmowe nawyki i doświadczenia do pisania prozy. Problem w tym, że to, …

Granice zaufania, czyli czego czytelnik (zazwyczaj) nie wybaczy autorowi

Książki tworzą szczególny rodzaj relacji — intymnej, emocjonalnej, często pełnej oczekiwań. Czytelnik, otwierając książkę, wpuszcza autora do swojego świata. Pozwala mu wejść w swoje myśli, emocje, życie, odcisnąć na nim piętno. A jednak ta relacja, choć głęboka, ma swoje granice. Jeśli autor ich nadużyje i nadszarpnie zaufanie czytelnika, to ma, kolokwialnie mówiąc, pozamiatane. Jak tego …

AI w pisaniu książki – pomoc czy zagrożenie?

Nie ma chyba tygodnia, żeby ktoś nie zapytał mnie o sztuczną inteligencję. Czy autor może z niej korzystać? Czy powinien? Czy to w ogóle jeszcze twórczość, jeśli część tekstu (albo nawet sam pomysł na książkę) powstała dzięki AI? Sztuczna inteligencja, a szczególnie modele językowe takie jak ChatGPT, wzbudzają ostatnio ogromne emocje w środowiskach literackich, zarówno …