Jak opowiedzieć wojnę, nie tracąc z oczu człowieka? Recenzja książki “Monte Cassino 1944. Pięć miesięcy piekła we Włoszech” Jamesa Hollanda
W polskiej pamięci Monte Cassino ma niezwykle mocną siłę oddziaływania. Nazwa niemal automatycznie uruchamia kilka obrazów: klasztor na szczycie wzgórza, biało-czerwoną flagę, żołnierzy Andersa, maki na zboczach i pieśń Feliksa Konarskiego. W tym narodowym skrócie bitwa zaczyna się właściwie wtedy, kiedy do walki wchodzi 2. Korpus Polski, a kończy 18 maja 1944 roku, kiedy patrol …



