Showing 3 Result(s)

Apokalipsa bez objawienia. O „Ludziach od szczurów” Igora Grudzińskiego

Pierwsze zdanie „Ludzi od szczurów” uruchamia obraz tyleż makabryczny, co absurdalny: na średniowieczne miasto zaczynają spadać ludzkie ciała. Nie pojedynczy trup, lecz dziesiątki szczątków uderzających w dachy i ulice niczym groteskowy deszcz. Dopiero pod koniec powieści okaże się, skąd się wzięły: dowódca oblegającej armii, obserwując stosy zmarłych na zarazę, wpada na pomysł wykorzystania ciał jako …

Lepiej przestrzelić z ambicji niż trafić w przeciętność. „Utajony Front Objazdowy” Lucyny Grat

„Utajony Front Objazdowy” Lucyny Grad to powieść ambitna, żywa i odważna, która wyraźnie pokazuje, że autorka ma własny głos i nie boi się ryzyka formalnego. Autorka proponuje rozwiązanie znacznie bardziej ryzykowne niż klasyczna powieść historyczna i – co warto podkreślić – bardziej ambitne. Największą wartością powieści jest świeżość: nie tylko pomysłu, ale też sposobu myślenia …

Epitafium dla scrollującego kciuka. “Czas pokaże” Marty Kozłowskiej

Kiedy Witold Gombrowicz pisał o walce z formą, nie podejrzewał, że niemal sto lat później owa forma nie tyle zostanie rozbita przez bunt ducha, ile rozpuszczona w cyfrowym niebycie. Marta Kozłowska w książce „Czas pokaże” dokonuje wiwisekcji tego procesu, serwując czytelnikowi dzieło skondensowane, gęste od znaczeń i bezczelnie wręcz odważne w swojej estetyce obrzydliwości. Autorka stawia nas …